7 grudnia 2025 r. w naszym sołectwie odbyły się II Książenickie Mikołajki – wydarzenie, które podobnie jak w ubiegłym roku przyciągnęło tłumy mieszkańców i wypełniło Książenice świąteczną atmosferą.
Tak jak poprzednio, Święty Mikołaj wraz z całym zaprzęgiem przejechał ulicami miejscowości. W tym roku jednak trasa była znacznie dłuższa – liczyła ponad 8 kilometrów! Mikołajkowy korowód pojawił się na ulicach: Ks. Pojdy, Brzozy, Granicznej, Powstańców, Nad Potokiem, Klimka oraz Słonecznej.
Na trasie przejazdu Mikołaj zatrzymywał się w kilku punktach, m.in. w okolicach szkoły, kościoła, przy moście na ul. Powstańców, przy łączniku Powstańców z Zieloną oraz pod remizą OSP. W każdym z tych miejsc czekały na niego liczne grupy mieszkańców – dzieci, rodzice, babcie i dziadkowie. Najmłodsi otrzymywali przygotowane wcześniej świąteczne paczuszki, a Sołtys wraz z Radnym częstowali wszystkich cukierkami.
Pod remizą OSP Książenice czekały na mieszkańców dodatkowe atrakcje – grzaniec Sołtysa, kiełbasa z rusztu i świeżo prażony popcorn, a także fotobudka, w której można było zrobić pamiątkowe zdjęcie z mikołajkowego wydarzenia.
Cały przejazd został przygotowany przez Sołtysa z Radą Sołecką wraz z rodzinami oraz Stowarzyszenie Razem dla Książenic. Podczas przejazdu nad bezpieczeństwem uczestników i porządkiem na drodze czuwali niezawodni Strażacy OSP Książenice, którzy towarzyszyli Mikołajowi przez całą trasę.
Wydarzenie odbyło się w ramach projektu „Boże Narodzenie po naszymu – tradycje, wspomnienia, wspólnota”, realizowanego przez Razem dla Książenic i współfinansowanego ze środków KPO oraz budżetu Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny.
Po dotarciu pod OSP, Święty Mikołaj udał się na przygotowane przez Strażaków OSP Książenice oraz Wolontariat Książenice spotkanie z dziećmi, gdzie czekały na niego kolejne uśmiechy, pytania i wierszyki.
Mimo kapryśnej, chwilami deszczowej pogody na trasie pojawiły się prawdziwe tłumy. Mieszkańcy nie tylko dzielnie wytrwali, ale też stworzyli niezwykle radosną i pełną życzliwości atmosferę. Śmiech dzieci, rozmowy dorosłych i entuzjazm towarzyszący każdemu przystankowi Mikołaja sprawiły, że wydarzenie tętniło energią od początku do końca. Po raz kolejny okazało się, że kiedy sołectwo działa razem, potrafi wykreować wyjątkowy klimat – taki, który łączy pokolenia i pozostaje w pamięci na długo.



















